Nie rozumiem dlaczego ludzie nie chcą mieszkać w powiatowym gdzie #nieruchomosci są dużo tańsze. Argument pracy mnie nie przekonuje, jest tutaj wielu wykopków, którzy zarabiają na zdalnej po 20k msc, więc co za różnica dla nich? Z drugiej strony mamy ludzi na minimalnej, przecież oni w takiej Warszawie też dostaną minimalną. Duże miasto jest dla ludzi, którzy chcą osiągnąć coś więcej, a nie być przeciętniakiem w #pracbaza za 20k msc czy za minimalną. Jak ktoś nie może kupić mieszkania to przykro mi, jest przeciętniakiem.

