Mam bana na koncie, a mam pytanie do mirków odnośnie wyborów prezydenckich w USA, bo już głupi z tego wszystkiego jestem. Podobno putin czeka na wygraną trumpa, a sam trumo z kolei mówi, że łon te wojne na Ukrainie zakończy w jeden dzień ¯\(ツ)/¯ i sam trump przecież spoufalał sie z putinem i resztą państw totalitarnych jak np Chiny czy Korea Płn. Wojna w Iranie jest z winy z Rosji, bo to Rosja ustawiła tam swój marionetkowy rząd by spowodować tam w kraju konflikt i zwrócić uwage USA na ten region i żeby wojna tam trwała latami, taka wojna bez celu tylko po to by uwaga Stanów Zjednoczonych była skoncentrowana na bliski wschód by kraje europy nie miały wsparcia. Biden wycofał wojska z Iranu i nałożył sankcje na Rosje za nordstreamy, podobnie Chiny krytykuje i nazwal jinpinga dyktatorem i ma racje, bo to komunistyczny reżim. Biden tez mówi, ze chce położyć kres temu złu na świecie i skończyć dzielo Regana, czyli walke z komunizmem, za co Biden u mnie zapunktował, bo sam jestem przeciwnikiem komunizmu, wiec podoba mi sie jego podejście, a trump przecież te sankcje zdjął z Rosji... Putin wywodzi sie z partii prawicowej Jedna Rosja, tak jak partia trumpa podobno to też prawica i PiS tez mówi o sobie, że jest prawicą, a jednak nie potrafie tego rozkminić czemu PiSwcom zależy na wygranej trumpa, skoro jego wygrana jest korzystna dla putina, a interes Rosji stoi w sprzeczności z naszym, polskim. Rosja przecież nie chce dla nas dobrze, wręcz przeciwnie xD a w TVrepublice częściej mówią o kampanii wyborczej trumpa, niż bidena, a sam nasz prezydent Duda powiedział, że w interesie Polski dobrze mieć dobre relacje z obiema partiami w USA. Tyle, że no nie wiem, skoro w interesie Rosji jest by w USA rządził trump, a trump spoufala sie z putinem, to stoi to przecież w sprzeczności z polskim interesem, przecież putin nie pozwoli nam byśmy trzymali relacje z USA pod rządami pomarańczowego ¯\(ツ)/¯Wytłumaczcie mi logike pisowców za kim oni w ogóle stoją, bo wg mnie w interesie Polski dobrze jest by rządził biden, bo to pod jego rządami mamy abramsy w wojsku i apacze. Za trumpa nie kojarze by cokolwiek ze Stanów mielismy w wojsku, gdyby nie Niemcy i ich leopardy, to mielibyśmy dalej sowiecki sprzęt do dziś. Z jednym sie z naszym prezydentem zgodzę, że dobrze utrzymywać przyjazne relacje ogólnie z krajami, ale z konkretnymi partiami, szczególnie kiedy konkretni politycy z tych partii trzymali w przeszlości z dyktatorami ze wschodu #pytanie #pis #polska #usa #trump #biden #rosja

