Co to oznacza, gdy ktoś podczas rozmowy z Tobą nie umie wypowiedzieć się spokojnie, tylko krzyczy, jakbyś zrobił coś złego? A potem jeszcze ma do Ciebie pretensje, że to Ty krzyczysz na niego, mimo że to on tworzy taką atmosferę i podsyca Twoje emocje, że trudno nie zareagować w ten sam głośny sposób, jak on na Ciebie? Do tego Cie ignoruje i nie słucha, albo jak Ty coś mówisz, to odpowiada sam sobie, ale potem na Twoją uwage odpowie krzykiem, że on dobrze słyszy. To wszystko z jego strony, to eskalacja emocji bez logiki i często gada głupoty, ale jak próbujesz go wyprowadzić z błędu uzasadniając dlaczego sie myli, to Cie ignoruje/nie słuchai odpowiada sam sobie - co jeszcze bardziej wpływa na Twoje emocje, bo wywołuje frustracje przez to że jest sie ignorowanym ¯\(ツ)/¯#psychologia

