Mirki, wiem, że ta historia wydawałaby wam się zmyślona (też na waszym miejscu bym nie uwierzył) ale jest 100% legit. Zacznę od początku. Pochodzę z biednej i trochę pato rodziny. Gdy skończyłem szkołę od razu wyjechałem do miasta do pracy oraz zaocznie studiować. Jak się domyślacie nie jest mi łatwo. Wynajmuję stancję, opłacam studia i zostaje mi naprawdę niewiele na przeżycie. Nie mam tu znajomych a jedyną osobą z którą miałem tu kontakt to była moja dziewczyna, która właśnie ze mną zerwała. Totalnie się załamałem i przedwczoraj poszedłem do pubu sie znieczulić. I teraz zaczyna się najlepsze. Wypiłem dwa shoty i obok siada kobita ok 60 lecz niesamowicie zadbana, z nieziemskim mega jędrnym biustem i lekkim ciałkiem. Zaczęła się taka typowa gadka szmatka, z czasem zaczęliśmy się poznawać i rozmowa się fantastycznie kleiła. Rozmawialiśmy lekko ponad 3h i już znacznie się odurzyliśmy alko Zaczęliśmy rozmawiać o naszych problemach i mówię jak mi ciężko, że ledwo wiąże koniec z końcem. Ona do mnie wypaliła, że mogę zamieszkać u niej bo mieszka sama i nie dokładać do czynszu ale pod małym warunkiem, że będę z nią sypiał. Na początku myślałem, że zażartowała ale on powiedziała to totalnie poważnie. Za jakiś czas zawinąłem się do domu, wymieniliśmy się numerami i poszedłem na do siebie na chate. Następnego dnia myślałem nad tą sytuacją i doszedłem do wniosku, że pewnie była trochę pijana i już tego nie pamięta i wgl to nie ma sensu nad tym rozmyślać. Lecz wróciłem do domu z pracy i o 17 napisała do mnie sms "Cześć mariusz, wpadniesz do mnie na herbate?" Mirasy co mam robić. Nie ukrywam, że chętnie bym ją puknął bo naprawde jest podniecająca i zawsze marzyłem żeby taką starą wymłucić, lecz obawiam się że to może być jakiś podstęp czy coś. Co byście na moim miejscu zrobili? XD#seks #milf #mature #przegryw

