Mirki, wiem, że ta historia wydawałaby wam się zmyślona (też na waszym miejscu bym nie uwierzył) ale jest 100% legit. Zacznę od początku. Pochodzę z biednej i trochę pato rodziny. Gdy skończyłem szkołę od razu wyjechałem do miasta do pracy oraz zaocznie studiować. Jak się domyślacie nie jest mi łatwo. Wynajmuję stancję, opłacam studia i zostaje mi naprawdę niewiele na przeżycie. Nie mam tu znajomych a jedyną osobą z którą miałem tu kontakt to była moja dziewczyna, która właśnie ze mną zerwała. Totalnie się załamałem i przedwczoraj poszedłem do pubu sie znieczulić. I teraz zaczyna się…