Ten #bluepill i wychowanie w takim klimacie to najgorsze gowno dla faceta. Wychowany w tym klimacie bycia miłym, ustępowania, uwielbienia do kobiet i adorowania, bycia wiecznie pozytywnym w wieku 20 paru lat moje życie to było jakieś piekło xDZwiązek z obrzydliwą lochą, leniwą i roszczeniową która traktowała mnie jak śmiecia. Typowa #p0lka. Dzisiaj myśląc o niej to mi się rzygac chceJak gdzieś wychodziłem na studiach chcąc imponować ludziom z kierunku, to wiecznie gdzies z boku i każdy miał mnie głęboko w dupie. Na siłę chciałem imponować i wkrecac się w towarzystwo nie dla mnie, a skutkiem tego było śmianie się ze mnie, trochę po kryjomu ale jednak to widziałem.Mimo że jestem wysoki i postawny to wyglądałem jak beciak, bo przecież kobiety przemocy nie lubią, ani jakiś łysych patusów, więc jeszcze latałem z zakolami i wyglądałem jak jakiś 50 letni pedofil.W pracy byle frajer traktował mnie jak śmiecia, a p0lki wysmiewaly (wyjechałem do Wojewódzkiego na studia pochodząc z niebogatej rodziny, więc chodziłem w takich sobie ubraniach, butach i z telefonem za 20 zł, a do tego cała reszta cech powyzej). Czuć było ode mnie biedę i wycofanie, co każdy bezczelnie wykorzystał aby się pośmiać czy poniżyć mnie.Wszystko przez te błędne przekonania o dobroci ludzi , o byciu miłym, akceptowanym w grupie. Dzisiaj jestem totalnie innym człowiekiem po latach i żyje mi się o stokroć lepiej. Oczywiście z moim rozwojem poszło wyrzucenie toksycznej lochy ze swojego życia i wymiana jej na 10 lat młodszą i fajniejsza laske.Walić te frazesy i gówniane wychowanie facetów do bycia pogardzanym przegrywam.#związki #redpill #blackpill

