Kupowalibyście teraz mieszkanie czy poszli na studia? Niedawno wygrzebałam się z ciężkiej choroby (depresja, anoreksja) i pomimo swojego wieku (28 lat) chciałabym jeszcze pójść na studia i nauczyć się czegoś nowego. Mam za sobą jeden kierunek, ale wymaga on ode mnie prowadzenia swojej działalności a na to w tym momencie nie mam siły. Mam też odłożone 50k i zastanawiam się czy nie lepiej zainwestować to w mieszkanie i kupić coś swojego (chociaż w tym momencie kredyt to będzie też obciążenie psychiczne dla mnie), bo boję się wzrostu cen mieszkań. Obecnie tymczasowo jestem u rodziców, pracuję zdalnie, ale od września przenoszę się już do miejsca w którym chciałabym studiować. Nie mam z kim o tym pogadać, bo zostałam całkiem sama, ale co Wy radzilibyście mi w tej sytuacji? #pytanie #studbaza #pracbaza #gorzkiezale

