Moja dziewczyna jak tylko ma okazję to jedzie do swojego domu rodzinnego.Pytałem jej dlaczego tak robi. Mówi, że tam ma znajomych, dużo swoich rzeczy, że lubi swoją okolice bo ma tam parki, lasy, że to dla niej odpoczynek psychiczny.Mieszkamy razem od pół roku. Mam mieszkanie w centrum miasta. Niepokoi mnie to bo widzę, że ona tylko tam czuje się dobrze. O to też ją zapytałem i powiedziała, że to moje mieszkanie i zawsze będzie mieć pewny dystans i co swoje to swoje i jeszcze mówiła, że tutaj nie ma praktycznie wcale zieleni i tego co ona lubi (to prawda).Stresuje mnie to. Zastanawiam się co robić.#pytanie #zwiazki

