Opublikowane
Czy wy też macie takie wrażenie że po pandemii czas przyspieszył i z okresu tych 4 lat zrobiła się czarna dziura? Jak tak myślę o moim życiu w tym czasie to dopada mnie dół, bo to jakaś pomyłka. Obroniłam się na początku covida, później ze względu na przestoje nie mogłam dostać się staż i do wymarzonej pracy. Później branża w której pracowałam też padła, a ja wylądowałam w przypadkowym miejscu za niewiele ponad najniższą krajową. Od tego czasu mam wrażenie, że wszystko się psuje i co bym nie zrobiła i tak będzie źle. Przez koszty życia ciężko mi odłożyć jakieś pieniądze, musiałam kupić samochód, wyprostować zęby i moje oszczędności przy tych cenach mieszkań nie wystarczą na wklad własny :( związkowo też jest kiepsko, bo rozstaję się z wieloletnim partnerem i chociaż marzę o rodzinie to czuję, że te marzenia odjeżdżają mi coraz bardziej. Tracę motywację do pracy, bo co nie odłożę to wszystko drożeje. Mam 28 lat, od rodziny ciągle słyszę tylko, że czas się ustatkowac i czas na dziecko, ale jak mam je mieć i z kim i gdzie? Płacąc 25k za metr nie stac mnie na mieszkanie samej, a nawet jak wzielabym kredyt z kims to na co bedzie nas stac? Max 50m? Jak przeanalizuję sobie swoje samopoczucie na przestrzeni ostatnich dwóch lat to jest to ciągły spadek w dół, a najgorsze jest to że już nie wiem co mogę zrobić żeby było lepiej. #depresja #feels #przemyślenia #zalpost
43

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Odrzucone
Treść odpowiedzi nie jest dostępna.
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clv9t3fsw00ee0m6k6tk1urzg

Dodane: 21 kwietnia 2024 - 19:32:43
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy