Opublikowane
Nie jestem osobą religijną, ale wychowywany byłem w konserwatywnej, katolickiej rodzinie. Tak zwana, stara szkoła wpie*dolu.Zastanawiam się nad tym, co wpajano mi do głowy za dzieciaka, a siedzi do teraz.Jak uważacie, czy osoby zmarłe widzą co robią ich bliscy?Pomyślałem sobie, że kiedyś rodzice (z którymi ograniczam kontakt jak tylko się da) umrą. I jak ja sobie z tym poradzę? Wiele osób pisze, gdy ich rodzice umrą, że wiedzą, że patrzą na nich z góry i coś tam, coś tam.Ja jestem nieszczęśliwy w życiu i wiem, że nie jestem tym, kim chcieliby rodzice żebym był. Nie chciałbym żeby ktoś z ludzi, których znam widział jak żyję.Widzę, że to, co wpajano mi, gdy byłem dzieckiem zaowocowało, że jak pomyślę o śmierci rodziców i, że będą widzieli "z góry" jak żyję to zawiodą się. Będą grymasili itd.Nie wiem co o tym wszystkim myśleć.#religia #depresja #przemyslenia
06

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clv8ri3rl00550m6kf0x7l6kc

Dodane: 21 kwietnia 2024 - 02:00:22
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy