Opublikowane
Jestem dzieckiem rozwodników. Rozeszli się tak wcześnie, że tego nie pamiętam. W moim życiu nie było ani jednej chwili z obojgiem rodziców. Jakoś z tym żyłem przez 40 lat. Teraz kiedy, sam mam dzieciaka i normalny związek jest ze mną coraz gorzej. Teraz, mając w końcu porównanie, widzę wyraźnie, co straciłem jako dziecko. Doszło do mnie, to jak bardzo ci ludzie mi zaszkodzili, jak zrujnowali dzieciństwo, lata szkolne, młodość. Ostatnio myślę o tym w zasadzie codziennie i chyba zaczynam ich nienawidzić tak bardzo, jak oni nienawidzili siebie.#feels #depresja #rodzina #patologia

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (4)
mirko_anonim
Opublikowane
@NieBendePrasowac Albo jesteś psychologiem, albo masz do tego talent, bo idealnie rozumiesz, o co mi chodzi.Żona wie. Temat został poruszony na terapii dla par, na którą poszliśmy gdy pojawiły się pierwsze tarcia - nie chciałem powielać rodzinnych błędów ;) Niemniej widzę, że pora trochę pomyśleć też o sobie.
Moderator mkarweta
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
Moi się nie rozeszli, zostali ze sobą ze względu „na dzieci”. Było toksycznie w chuj. Nigdy nie było miłości, tylko krzyki i awantury. Mój stary do tej pory jest zgnuśniałym i stetryczalym, wiecznie niezadowolonym człowiekiem który myśli ze jest najmądrzejszy. Moja matka czasami mówi o nim per „stary chuj”. Szkoda gadać.
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Ale udało ci się rozmnożyć, jakoś to chyba jednak świadczy o tym że nie zepsuło cię to mocno, chyba że masz żale że tak późno dopiero...
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Chlip chlip powinni być ze sobą i drzeć codziennie na siebie ryja to by było super. I płateczkowi śniegu by nie było teraz smutno xD
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clu11ufhu00b10ml8h50njji8

Dodane: 21 marca 2024 - 10:48:01
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy