Ehhh, Mireczki/mirabelki, co zrobić?Poznałem fajna laske. Ona lat 31, ja lat 36. Znajomość stosunkowo szybko się rozwinęła. W 3 dni 3 randki i wylądowaliśmy w łóżku. Jest fajna, ale poprzednia baba tak mi powykręcała psychicznie wszystko, że teraz się boję tego czy wszystko idzie jak należy. Cały czas szukam jakichś dowodów na to, że z laską jest coś nie tak. Nawet teraz zamiast się cieszyć to się zastanawiam co jest z nią nie tak, że tak szybko skończyło się to seksami, bo chadem raczej nie jestem. I tak jest non stop. Co zrobić? Powiedzieć jej? To wtedy jest ryzyko, że spierdoli bo uzna że robi za mojego psychoterapeutę. A może po prostu zwinąć mandżur, bo te moje niepokoje i niepewność będą się pogłębiać i ja jej tylko krzywdę zrobię?#związki #logikaniebieskichpaskow #tinder

