Opublikowane
Jak to jest z tym zamieszkaniem razem jako para? Często się psuje po jakimś czasie?Po roku zamieszkałam że swoim, choć przed tym u siebie pomieszkiwaliśmy nawet 7 dni po kolei, więc coś tam się poznaliśmy (w mojej najgorszej wizualnej wersji widział mnie już na 2 spotkaniu xD).Na początku mieszkania razem się docieraliśmy. Były małe sprzeczki, ale bardziej wynikające ze zmian (on już przede mną nic nie ukrywał). Po jakimś czasie, kiedy przeszłam na pracę zdalną, on też i już między nami zrobiło się bardzo dobrze. Dosłownie czuję jak rozkwitamy przy sobie nawzajem. Ja jestem spełniona, a on też jest idealnym partnerem pod każdym względem. Nawet często wspomina mi o zaręczynach i gdyba o ślubie.Bardzo bym chciała, ale jesteśmy lekko ponad 1,5 roku razem. Mam pewne obawy, że sielanka może się skończyć, choć etap zakochania imo jest już za nami...Może to wynika z faktu, że były mnie zdradził... Może to, że dosłownie każdy mi mówił, że jak się zamieszkać razem to się zepsuje. Ciekawi mnie jak jest/było u was. #zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski
––

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
Przeprowadziłem się do niej po 2 miesiącu randek i ani jednej kłótni póki co.To było 8 lat temu, po drodze kupiliśmy wspólnie.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Po roku żeby się popsuło to musi być gruba imba. To zawsze jest hihihi głupia sprzeczka. Tak naprawdę to po kilku latach mieszkania razem może się popsuć. Czy zawsze nie wiem ale nie ma raczej opcji żeby nie było dużych kłótni i jak one się skończą zależy tylko od Was.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clrr2x8e2007u0mjd3hbosdoy

Dodane: 24 stycznia 2024 - 02:01:05
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy