Dziś uświadomiłem sobie, dlaczego konflikt z babą jest dla chłopa sytuacją między młotem, a kowadłem.Jakaś obca baba zaczęła się na mnie wydzierać dziś na ulicy, wśród ludzi. Ch$j wie o co jej chodzi, coś tam według niej jej ukradłem. No i rzuca k$rwami na mnie jak jakiś szczeniak. To dokładnie taka sytuacja jak z małymi psami jest, wrzeszczy taki, wrzeszczy do większego psa i tylko go prowokuje.Mówię jej, proszę pani, na spokojnie porozmawiajmy, o co pani chodzi. A ta nic, dalej wrzeszczy, mówię dalej, zamknij się babo. Ta nic, dalej, ludzie się gapią, wiadomo chłop na pewno winny. Ręka zaczyna świerzbić żeby jej przypie$dolić, ale wtedy będę przegrany na 100%, jak ament w pacierzu.Jakby to była sytuacja z jakimś chłopem to po pierwsze na pewno nie byłoby tyle babskiego krzyku, a ten potrafi już poirytować, na pewno dałoby się jakieś zdanie wymienić z chłopem, a nawet jak nic nie pomaga to i ponapie$dalać. I ludzi nie dziwiłoby to.A z babą? Nic, co bym nie zrobił i tak nie da się jej uspokoić. Zostawałoby mi tylko wzywać policję i siedzieć jak tuman, a ona dalej by robiła swoje.Zawinąłem bety jak najszybciej i tyle.Teraz już dokładnie wiem, czemu jest więcej zgłoszeń przemocy na chłopów przez baby. Po prostu tego nie da się wytrzymać, takiego szczeniackiego jazgotu, bez ładu i składu. Dasz takiej luja na otrzeźwienie to jesteś tym gorszym. Dałbyś luja na otrzeźwienie chłopowi to jesteś tym lepszym.Pie$dolony matriarchat#logikarozowychpaskow #pieklokobiet #pieklomezczyzn #mizoginia

