Proszę o doradzenie.Kończy mi się l4 psychiatryczne 15 grudnia w piątek.Wypowiedzenie kończy mi się ostatniego dnia grudnia.Psychiatra mówił, że mój stan i zaburzenia jest spowodowany przez mobbing przez co lepiej jakbym nie wracał do pracy, bo znowu może mi się pogorszyć. Jednorazowo wypisał mi max, czyli miesiąc zwolnienia.Zostają mi 2 tygodnie pracy, urlopu mam 2 dni. Szczerze mówiąc to każda styczność z byłym pracodawca byłaby dla mnie bardzo stresująca, więc wolałbym w ogóle już do końca nie miec styczności. Raczej psychiatra da mi l4 na te ostatnie 2 tygodnie.Tyle że... Nie wiem jak to rozegrać. Lepiej umówić się np. We wtorek 11 grudnia na wizytę na miejscu? Zwolnienia by się nakładały.Czy lepiej po południu 18 grudnia, ale to wizyta online. Dalej nie mam 100% pewnosci, że da mi l4, bo mój stan się ogromnie poprawił. Nawet moja dziewczyna powiedziała, że jestem dużo lepszym partnerem. Nie przyjmuję leków. Z drugiej strony powrót do tak niszczącej atmosfery w pracy może znowu tragicznie na mnie podziałać. Miałem różne prace, ale w życiu nie spotkałem się z tak wielkim mobbingiem.#PSYCHOLOGIA #PSYCHIATRIA #PRACA #L4

