Opublikowane
Dostałem antydepresanty od psychiatry. Normalna sprawa, powoli przestawałem ogarniać życie, sporo się dzieje. Mniejsza. Odkryłem jednak w nich coś zajebistego - praktycznie zabiły we mnie libido. Nie odczuwam żadnego pociągu seksualnego, mimo że wcześniej miałem go na jakimś kosmicznym poziomie xDCycki w internecie? Meh. Laski na ulicy w galerii? Nawet nie zaprzątam sobie głowy żeby na nie spojrzeć. Zero możliwości wpłynięcia na mnie kobiecym wdziękiem czy wyglądem.Uczucie 11/10, mogę się skupić na ważnych rzeczach zamiast dawać się porwać jakiemuś zjebanemu instynktowi przetrwania gatunku.#seks #depresja #zwiazki

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clorakdy900jo0m5bxmvhmfyc

Dodane: 9 listopada 2023 - 15:35:56
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 3 lata temu

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
Jestem różową, we mnie również antydepresanty (w połączeniu z antykoncepcją) zabiły libido kompletnie, tylko że ja się z tego nie cieszę, bo to jest niebezpieczne dla związku. Jak jesteś sam, to co innego.
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Odrzucone
Treść odpowiedzi nie jest dostępna.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy