Czemu ja nie potrafię stworzyć żadnej normalnej relacji. Jedyne co mi się udaje, to fwb. Są aktualnie 3 dziewczyny z którymi się spotykam na coś takiego. Z każdą chciałem czegoś więcej, 2 z nich to na prawdę takie fajne dziewczyny na pozór, normalne i fajnie się z nimi rozmawia. 1 to typowy szon, ale bardzo ładna. Te pozostałe to też szony, tylko to wychodziło z czasem, jak odkrywałem że dla nich to tylko seks, i nie ograniczają się tylko do mnie. Ja zaczynając coś z jedną, odstawiałem wtedy resztę na bok. Nie potrafiłbym budować relacji z kims, umawiając się z innymi. One widocznie nie miały tego problemu. Kiedyś jak miałem problem z kobietami, myślałem że seks to coś magicznego, otóż nie jest tak. 10 razy bardziej wolałbym mieć normalna ogarnieta laskę, oczywiście też musiałaby spełniać moje wymogi wizualne, bo nie chciałbym jej krzywdzić zmuszając się do niej. Dlatego jeżeli macie swoje różowe i są normalne, to je doceniajcie, bo znaleźć obecnie dziewczynę normalna bez zjebanej głowy od social media jest serio ciężko.#rozowepaski #związki #podrywajzwykopem

