Opublikowane
Nie zamierzam zmieniać nikogo. Ale jak przyjeżdżam do domu w którym nie byłam przez pół roku i mój ojciec jest wiecznie pijany, wiecznie mu źle, wiecznie narzeka. To jest mi smutno, najzwyczajniej w świecie. Bo do niego nie dociera, że wszyscy dookoła doskonale wiedzą, że pił. Wystarczy że usłyszę jedno zdanie i ja już wiem, że jest po kieliszku. Szkoda mi matki. Ale biernie to akceptowała i czasem nawet go usprawiedliwiała. I siebie mi żal, bo wiem, że przez całe życie jak z nimi mieszkałam to alkohol był cały czas, cały czas słyszałam jaką to jestem dobrą córką, by za 5 minut słyszeć, że jestem gówno warta i co ja dla nich robię, co ja mam, wiecznie niewystarczająca. Jak ja śmiem mieć swoje życie. Swoje zdanie. Jak ja śmiem żyć inaczej. Nie wiem, żal mi go, w jakimś stopniu go kocham, ale do nikogo nigdy nie czułam takiej nienawiści. I żal mi bo wiem, że zostawił we mnie tak destrukcyjne zachowania przez swój alkoholizm i toksyczność, bo wiem że zostawiło to rysę na moim życiu, na to jak postrzegam siebie, jak ciężko mi zbudować relacje z kimś innym. Wiecznie nie pasująca. Wyobcowana. Samotna. Nie potrafiąca się pokochać. #dda
23

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clofw5xlk017p0mm0r4e7ucl3

Dodane: 1 listopada 2023 - 16:07:19
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 3 lata temu

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
Idź na terapię, bo skończysz tak samo albo i gorzej niż on z taką samooceną i doświadczeniami :) Poza tym może wyprowadzka z domu?
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
ciężko mi zbudować relacje z kimś innym.
Pewnie lecisz na badboyów, albo na kolesi, którzy mają cię w dupie. Wzięłabyś schorowanego jak ty mirka, ale takim gardzisz.Za dużo bab już widziałem żeby nie wiedzieć, że taka jest prawda.
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Jakbym czytał o sobie.. tyle że mój ojciec już nie żyje parę lat ale to się dalej za mną ciągnie. Kiedyś myślałem że to #dda to ściema i wymysł psychologów żeby nabijać kasę ale jak przeczytałem listę objawów to aż łezka mi się w oku zakręciła bo pasowały do mnie w 100%. Związek? Dla mnie abstrakcja i jestem z tym całkowicie pogodzony. Nawet jakbym kogoś znalazł to jestem przekonany że bym to zaraz zepsuł bo szukałbym "haczyka" w stylu: co ona we mnie widzi? z jakiego powodu jest ze mną? itd. Ale jakoś sobie radzę. Wydaje mi się że coraz lepiej. Najważniejszy mój cel to odciąć się całkowicie od domu rodzinnego i żyć zupełnie gdzieś indziej. Dopiero wtedy będę mógł zrobić następny krok.
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy