Najlepszą decyzją w życiu, było zrezygnować z budowy domu 250m na rzecz kupna mieszkania 100m z dwoma miejscami postojowymi. Wielu z Was powie, że to kurnik w porównaniu do domu, ale nie do końca... . Najważniejsze to zrobić to z głową, z projektem, nie najtaniej. Dużo zabudowy meblowej, pozwoli na świetne przechowywanie, ogrom miejsca, wcale to nie wychodzi tak tragicznie dla 2+1 obecnie.Jeśli mowa o plusach tej decyzji:1. Dostęp do usług w zasięgu spaceru2. Dostęp do dobrze płatnej pracy hybrydowej w zasięgu komunikacji, auta.3. Mieszkanie nieużywane podczas wyjazdów wakacyjnych nie wymaga pilnowania koszenia trawy, naprawy dachu, malowania ogrodzenia.4. Wszystko w zasięgu ubera.5. Siłownia kilka kroków od domu.6. Zdecydowanie szybciej wykończone7. Brak zmartwień dotyczących ogrzewania8. Brak zmartwień związanych z budową i pilnowaniu materiałów z kamerką nocą, odbieraniu każdego pustaka, szukania ytonga taniej o 2zł, doktorowaniu się z ociepleń, wyboru sposobu ogrzewania i tak dalej. A gdzie do tego wykończenie?Minusy:1. Mniejszy metrażNaprawdę, prawię wybudowałem dom w przypływie euforii związanej z pracą zdalną, z dala od miasta, ale na szczęście się opamiętałem. Widać, że domy już lecą łeb na szyję od kilku miesięcy, nawet mimo BK2. Nawet jeśli ktoś ma pracę na miejscu, czy pracuje zdalnie to i tak po 10 latach kiedy demografia się załamie to zostałbym na odludziu sam z domem, którego nikt nie odkupi, a po kolejnych 10 latach będzie się nadawał do generalki i łatwiej będzie kupić działkę obok i budować nowy, gdyby był kupiec. Dziecko/dzieci szybko rosną, a potem na stare lata zostaniemy sami z żoną w dużym domu. Totalnie nieopłacalne i przemyślcie jeśli chcecie podejmować takie decyzje. Żeby Wam bardziej uświadomić jaka to wtopa, zobaczcie sami. W większości chcecie budować nowe domy, a nie szukacie wybudowanych już domów w okolicy, w takiej Polsce powiatowej... . Polecam zastanowić się kilkanaście razy. Budowa IMO to totalna ostateczność, chyba że byłbym totalnym milionerem i budowałbym się na mokotowie/wilanowie (miasteczko), z dużą działką, a do tego miałbym ekipę do zarządzania. W Polsce powiatowej wieczorami, można spotkać ludzi jedynie w Biedronce, Lewiatanie czy innym sklepie, gdzie każdy kupuje ćwiartkę jako największa rozrywka. Ktoś kto czasami odwiedza powiat, dobrze wie jak to wygląda. Mam kilku znajomych, którzy wybudowali się w ten sposób, dzieci za 3-4 lata idą na studia, a oni zostają w 250m domu, 65km od Warszawy. Zostaje im patrzeć na A2 na horyzoncie i ciemność w nocy. Ten dom jest nie do sprzedania, 17 letnia bryła w stylu dworek ze skosami jedynie odstrasza i zaniża wartość działki. Przemyślcie naprawdę, przyszłościowo. W takiej samej cenie wolę zdecydowanie 100m w cywilizacji, gdzie nie zostanę na odludziu za 10 lat. Mieszkanie można też wynająć, łatwiej sprzedać a dom? Pozdrawiam z utrzymaniem jak wprowadzą jeszcze kilka ograniczeń eko. Niech Was nie zwiedzie tani koszt budowy domu.. . Bo z jakiegoś powodu jest tanio :) #nieruchomosci #patodeweloperka #kredythipoteczny #budowa #remont

