Opublikowane
Firma, w której pracuję (branża IT - programowanie, moja pierwsza praca) zakazała mi pracy zdalnej z powodu "za niskiej wydajności" i zmusiła do przychodzenia do biura. Wszyscy inni, włącznie z nowo zatrudnianymi, mają możliwość wyboru miejsca pracy i większość dalej pracuje z domu, jak podczas pandemii.Nie zgadzam się z tym, że pracowałem za wolno, uważam że robiłem wszystko dobrze. Czy są jakieś zewnętrzne instytucje, jako że w samej firmie zrobiłem już chyba wszystko co mogłem i nie udało mi się przekonać do zmiany zdania, które by mi pomogły?Dodam, że w umowie nic o pracy zdalnej nie ma, chociaż zacząłem pracę na początku pandemii i z wyjątkiem tych ostatnich kilku miesięcy pracowałem tylko zdalnie. Wszyscy oprócz mnie, z tego co wiem, dostali jakieś aneksy dotyczące pracy zdalnej w tym roku, ja nie.Jeżeli nie można zrobić absolutnie nic, chciałbym żeby firma całkowicie mnie zwolniła, najlepiej bez okresu wypowiedzenia, tak żebym znalazł sobie inną pracę zdalną lub bliżej domu, bo aktualnie z powodu odległości do biura wcale nie mam prywatnego życia, poza weekendami praktycznie cały czas schodzi na pracę i dojazdy do odległego biura. W jaki najlepiej sposób najlepiej byłoby poprowadzić taką rozmowę, żeby to osiągnąć?Sam złożyć wypowiedzenia nie mogę, bo żeby to zrobić rozumiem że musiałbym *wcześniej* znaleźć inną pracę, a aktualnie nikt (na razie 7 firm podało taki powód) mnie nie chce z powodu zbyt długiego okresu wypowiedzenia w aktualnej firmie. A gdy zapytałem o możliwość zawarcia aneksu skracającego okres wypowiedzenia, usłyszałem że nie ma takiej możliwości, że w momencie zatrudniania zgodziłem się na takie a nie inne warunki i nie ma możliwości ich zmiany.#praca #pracait #programowanie #prawo

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
(Jestem autorem wątku, ale ze względu na ustawione czyszczenie cookies przy zamykaniu przeglądarki nie pojawię się jako autor.)
możesz przecież spokojnie złożyć wypowiedzenie i w jego trakcie szukać pracy.
@buonaparte: Jakieś źródło to potwierdzające masz? Bo łatwo jest znaleźć przez Google strony mówiące, że najpierw trzeba znaleźć nową pracę, dopiero później złożyć wypowiedzenie, te mowiące inaczej dotyczą wypowiedzenia złożonego przez pracodawcę albo z ich treści nie wynika, której z tych dwóch sytuacji dotyczą.
Nie chcesz sam się zwolnić bo nie możesz znaleźć nic innego, ale nie masz problemu żeby pracodawca Cię zwolnił z pominięciem okresu wypowiedzenia?
@Benzen: Nie mogę nic znaleźć, bo np. gdy rozmawiałem we wrześniu, oczekiwano ode mnie możliwości startu najpóźniej od początku listopada, a z powodu okresu wypowiedzenia mógłbym zacząć dopiero w styczniu.Gdyby aktualna firma mnie zwolniła albo w inny sposób udałoby się zerwać więzi z aktualną firmą przed znalezieniem innej pracy, a nie dopiero po, przez np. 3 tygodnie nigdzie bym nie pracował, ale mógłbym mówić w tym czasie "mogę zacząć nawet od jutra", w wyniku czego przyczyna bycia wszędzie odrzucanym by nie istniała i dostałbym lepszą pracę (zdalną lub bliżej).
no a co ty myślałeś? Jak ci leci 3 rok na UoP to się rzuca papierami miesiąc przed
@nad__czlowiek: Nigdy o tym wcześniej nie myślałem, nie wiedziałem że może pojawić się taki problem.
ojoj uwzięli się na wykopka
@Jamniki2: No tak się czuję, a zaczęło się od tego, że niby w pewnym jednym tygodniu zrobiłem za mało, z czym zresztą ja się sam nie zgadzam, uważam że zrobiłem w tamtym tygodniu mniej więcej tyle samo co w innych.
a powiedz tak@Szczerze czy jest jakaś różnica w Twojej wydajności ostatnio
@Nemeczekes: Moim zdaniem nie. I dlatego chciałbym jakoś odwołać się od tego zakazu.
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

cln5sgnve00530mrcv3sg3ihu

Dodane: 30 września 2023 - 10:46:17
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy