Czy jest jakieś miejsce gdzie chłop po trzydziestce może się wygadać ze swoich zali? Z roku na rok jest mi coraz ciężej i kisze w sobie te wszystkie moje żale i problemy i chciałbym po prostu się wyzalic i otrzymać może trochę pomocy?Jestem po rozwodzie, więc żona odpada. Dziewczyna również odpada bo jak zacznę się żalić to kopnie mnie w tylek w sekundę.Rodzice zawsze mieli mnie gdzieś, z bratem alkoholikiem nie rozmawiam już od wielu lat, znajomych całkowicie brak.Do psychologa nie pójdę bo kupowanie wysłuchania to jak kupowanie seksu. Pogadam, powie mi żebym wcześniej wstawał i biegał, zaikasuje 300 zeta i następny.W pracy się nie otworze bo przecież wyśmieją i wywalą. A w internecie nikogo nie obchodzi moke życie.Do kogo mogę się zwrocic bo już naprawdę mecze się każdego dnia.#psychologia #kiciopyta #30plusklub #samotnosc

