Czasem będąc w górach nachodzą mnie takie myśli w stylu "a co jakbym teraz wziął rozbiegł i skoczył?"W sensie nawet nie myśli, po prostu wyobrażam sobie siebie skaczącego z przepaści i lot.Nie rozważam co potem, i nie robię tego też z żalu, po prostu nachodzi mnie taka szalona myśl, którą szybko próbuję ukrócić stanowczym NIE.Czy to normalne, czy jakaś choroba ?Dodam, że od dziecka miewałem sny, gdzie wyskakiwałem z balkonu, ale nie żeby się zabić, po prostu wyskakiwałem i lądowałem na drzewach.Nie wiem czy to ma z tym w ogóle jakiś związek, ale trochę mnie to przeraża, a głupio o tym z kimś porozmawiać, bo zaraz będzie, że to myśli samobójcze, chociaż kto wie, czy nie jakieś podświadome.#psychologia #psychiatria #gory #samobojstwo

