Ostatnio zauważyłem, że coraz częściej na Wykopie pojawiają się wpisy dotyczące tego jak trudno żyje się w obecnych czasach. Wynikają one głównie z kilku czynników, które wpływają na naszą codzienność. Rozdawnictwo pieniędzy przez rząd, wysokie ceny w sklepach oraz rosnące koszty usług to tylko niektóre z tych wyzwań, które przysparzają nam coraz większych kłopotów. Wszystko to wspólnie przyczynia się do nasilającej się inflacji, której skutki odczuwamy wszyscy.Przeciętny człowiek pracujący na etacie za najniższą krajową ma poważne problemy, aby zapewnić sobie godny byt. Nawet pomimo stałego zatrudnienia, taka osoba często ledwo wiąże koniec z końcem i musi dokładnie planować swoje wydatki. Wynajem pokoju i wyżywienie stanowią często spore obciążenia finansowe.Do czego zmierzam? Chciałbym wam przestawić jak sytuacja wygląda dla osób korzystających z pomocy społecznej.Jestem osobą z orzeczonym znacznym stopniem niepełnosprawności. Choruję na stwardnienie rozsiane, mam uszkodzony nerw wzrokowy oraz zdiagnozowany zespół Aspergera.Mój dochód składa się z kilku źródeł. Pracuję jako stróż nocny i zarabiam 2650 PLN. Dodatkowo otrzymuję rentę z tytułu częściowej niezdolności do pracy, która wynosi 1215 PLN, a zasiłek pielęgnacyjny to dodatkowe 215,84 PLN. Ponadto otrzymuję stypendium w wysokości 1500 PLN, które przyznaje mi uczelnia ze względu na moją niepełnosprawność. Czy to jest sprawiedliwe? Dostaję pieniądze bez żadnego wysiłku. Łapię się także na trzynastkę i czternastkę.Z jednej strony mam komfort finansowy ponieważ stać mnie na wizyty u lekarzy oraz dzięki stypendium mogę przekwalifikować się zawodowo. Z drugiej strony mam wyrzuty sumienia że te pieniądze mi się nie należą. #oswiadczenie #polska #inflacja #pracbaza #patalogiazmiasta #renta #bekazpisu #przegryw #socjal

