Dlaczego jako najmlodsza jestem najgorsza w rodzinie?Zajmuje się w wakację mamą, pracuje, na urlopie wymalowałam jej dom w środku, naprawiłam wiele rzeczy. Przyjechała siostra na weekend!, pojechała na cmentarz i wielkie wychwalanie bo siostra kupiła taką piękną wiązankę i znicze. Mama określiła to zobacz ona przyjechała i się "rzuciła", pamięta... Dwie inne siostry nawet nie przyjadą bo "mają urlopy i dzieci".Ja dzieci nie mam. Nie mam rodziny. A na co dzień jak tu jestem ciągle się mama obraża, a to, że zamiast od 6 malować maluje od 8 i "się nie wyrobię" a tu tyle pracy. Jak nie pojade od razu do sklepu tylko wieczorem "to wszystko bedzie wykupione". Nie usłyszałam nawet dziękuje, tylko "to trzeba jeszcze zrobić"...A one tylko piszą, czy "zrobiłaś to i to jak Cie mama prosila"...Mam wrażenie, że uchodzę na jakiegoś wyrzutka, który ma znosić humory mamy, a wszyscy mają to w pompie. Co ja mam zrobić.#rodzina

