Chciałbym być w czymś użyteczny. Nie potrafiłem się integrować z grupą w szkole, z matematyki zawsze chwytałem początek zadania a w środku jak nauczyciel się rozpisywał na tablicy kompletnie się gubiłem. Czuję się opóźniony, bo nawet jak chciałem sobie wyrobić pamięć mięśniową w grach to zawsze wypadałem przeciętnie gdzie powyżej pewnego stopnia lepiej mi nie szło, i szło jak większości osób. Nie że liderem bym w czymś chciał być, ale zaniża mi to nastrój i mam wrażenie że cierpię na jakiegoś rodzaju autyzm, tylko autystyczna osoba o ile wiem zawsze się w czymś odnajdzie intelektualnie, ja niestety nie, dołuje mnie to. Miał ktoś podobny stan? #pytanie #psychiatria #autyzm #szkola

