mirki jak to jest ze po posiłku mam biegunki? po adaptacji juz dawno jestem. przez dlugi czas bylo spoko czulem sie super itp itd a od jakiegos czasu co zjem to biegunka wodnista. zacząłem suplementować magnez i potas i się poprawiło nawet mocno ale nadal mnie łapią. czy to moze byc od tego ze posiłki które jem mają jakiś zły bilans tłuszczów nienasyconych do wielonasyconych? węglę dostarczam praktycznei tylko z warzyw i trochę z orzechów.jest to dla mnie o tyle dziwna sytuacja ze przez kilka miesiecy od skonczonej adaptacji bylo wszystko spoko, czulem sie super, energii w ujjj, w brzuszku super itp itd, i nagle ni stąd ni zowąd zjazd#keto

