Jesli mysli sa bardzo natarczywe to ja bym obstawiam ze tak. Ja bym poszedl do spowiedzi i generalnie zrobil refleksje odnosnie zycia, Pana Boga itp. Szczera spowiedz moze byc baaaaardzo pomocna. Pomodl sie szczerze do Pana Boga o pomoc, on zawsze slucha :_) A jesli nie dostajesz tego o co prosisz to prawdopodobnie tego nie potrzebujesz albo moglo by ci to tylko zaszkodzic.Polecam posluchac swiadectw,kazan ksiezy na you tube mozna duzo sie dowiedziec o Panu Bogu nie bedac znudzonym.