rynek matrymonialny obecnie lezy i kwiczy. i nie chodzi mi tu o mozliwosc poderwania dziewczyny - bo pod tym wzgledem nigdy nie bylo latwiej. chodzi o znalezienie tej jedynej, z brakiem sieczki w glowie, myslacej normalnie, wiernej...majac pod 40 wspolczuje obecnym mlodym facetom ktorzy szukaja kobiet na tzw reszte zycia. chocbyscie nie wiem jak sie starali, robili cyrki, zdobywali gory to i tak nic to nie da. zawsze bedzie wyzszy, przystojniejszy, bogatszy itd. kobieta ma obecnie setki sposobow na znalezienie adoratora w doslownie 5 minut bez wychodzenia z domu, moze przebierac jak w sklepie. pytanie - czy warto w to brnac. bo tak naprawde zadajcie sobie 1 wazne pytanie - po co wam kobieta na stale? malo wam problemow? :) chyba ze chcecie zalozyc rodzine, miec dzieci - wtedy szukajcie tej jedynej. #kobiety #rozowepaski

