Zaczyna mnie trochę wkurzać pytanie "gdzie pracujesz?", bo masz 20 parę lat nawet przez taksówkarza. No kurna, mam odłożone oszczędności, ciężko pracowałem, więc skupiam się teraz na innych rzeczach.Jak powiem, że nie pracuję to już mogę być potencjalnie brany za nieroba lub typa żyjącego z hajsu rodziców. Nikt nie zapyta o trudną przeszłość, którą miałem trudną ,a niektórzy nawet krzywo patrzą, bo mogę sobie pozwolić na niepracowanie. Nic na to nie poradzę, że umiem gospodarować pieniędzmi i je zarobić.#zalesie #neet

