Opublikowane
Kupiłem rok temu mieszkanie. Nie był to raczej idealny wybór, ale narzekać nie mogę, jest dobrze, ale mogłoby być lepiej. Nie czuje się przywiązany do tego rejonu.Mieszkanie 60m2 kupiłem rok temu w Warszawie za 650k z garażem i wymagało małego remontu. Nowa inwestycja, 2018. Kuchnia ze sprzętem 40k, dwie szafy i pare mebli około 15k. Teraz czeka mnie remont dwóch łazienek a w zasadzie zamiana ubikacji na schowek i przeniesienie kibelka do łazienki. To koszt około 20-30k minimum. I teraz zastanawiam się co z tym zrobić, czy powinienem się w to pchać? Moje mieszkanie nagle z 650k robi się na 710k (odjąć cenę za parking -30k czyli 680k) a ja nie jestem pewny czy to cena która jest adekwatna do rejonu w którym mieszkam gdybym chciał kiedyś to mieszkanie sprzedać i się wyprowadzić.Kredyt pewnie spłacę i tak niedługo, max 3 lata więc nie jest to wiążące ale aktualnie myśle o zakupie mieszkania gdzieś na Bielanach, lub Ochocie, byle żeby być bliżej rodziny i przyjaciół i miasta które bardzo lubie. W tej chwili mieszkam na Pradze południe, do centrum mam troche daleko.Jakieś rady?#mieszkanie #nieruchomosci #warszawa

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clifu4cdt02w037hgw6lv2bd6

Dodane: 3 czerwca 2023 - 12:11:51
Opublikowane

Autor był widzianyponad 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy