#praca #korposwiat #rozwojosobisty #anonimowemirkowyznania W obecnej pracy do tej pory byłem zastępcą kierownika, ale od nie dawna dostałem samodzielne stanowisko co wiązało się ze sporą podwyżką i autem służbowym. Jednak ilość stresu przytłacza mnie, jestem zamknięty w sobie, a ilość tematów, telefonów, spotkań które muszę ogarnąć powoduje u mnie pocenie rąk na samą myśl. Zazdroszczę kumplowi który pracuje na obrabiarkach CNC, zarabia ok, nie ma presji, na zmianie poczyta książki, jak nie przyjdzie do pracy to nie ma nic do nadganiania. Zastanawiam się nad zmianą, uczę się programować ale daleko mi jeszcze żeby zacząć chociaż wysyłać CV. Dlatego zastanawiam się jak zostać tzw. klepaczem tabelek w korpo, wydaje mi się to mniej stresujące a więcej czasu i energii będę miał na docelową naukę programowania. Co trzeba umieć żeby zostać takim "klepaczem", na jakie zarobki można liczyć?

