Kręciłem z pewną dziewczyną, spotykaliśmy się i zaczynało robić się już coraz bliżej. Generalnie laska z małymi problemami z głową, trochę niestabilna emocjonalnie. Ale bardzo w moim typie. Nagle pojawił się jej były z którym zerwala 2 miesiące wcześniej, generalnie widac było takie wątpliwości u niej wcześniej, czy ja czy on. Ale koniec końców wybrała jego. Cierpiałem mocno, no ale rozeszliśmy się w miarę pokojowo, jako znajomi po prostu. Nawet raz wyszedłem z nią miesiąc później na miasto, sam nie wiem po co, trochę zaczalem mieć jej za złe że mnie skrzywdziła. Ona generalnie bardzo zadowolona ze mamy kontakt, ale w mojej głowie narodzil się taki plan, żeby jej ten związek rozpierdolić. Wiem że raczej poszło by to łatwo, po prostu wyruchac ja i zostawić, no po prostu jakiś gniew we mnie urósł do niej. Z jednej strony po co mi to, z drugiej, a niech ma za swoje.#podrywajzwykopem #związki #rozowepaski

