Chyba wpadłem w IT w tzw. złotą klatkę. Karierę zacząłem już dość dawno temu, poszedłem tam gdzie dostałem jedyną ofertę i tak trafiłem w dość niszowe technologie. Popracowałem tak kilka lat i doszedłem do seniora i zarobków 20k brutto. Problem w tym, że już rzadko kiedy dostaję jakieś nowe oferty, a jeśli już to zazwyczaj za gorsze pieniądze, więc nie mam zbytnio jak wskoczyć na wyższy level w tych technologiach.Zastanawiałem się czy nie przejść np. na webdev, który jest na czasie, ale jak to sobie policzyłem:- 1,2 lata nauki podstaw webdevu po godzinach- rok pracy jako junior za połowę obecnej stawki- 2,3 lata jako mid za porównywalne stawki- dopiero po 5 latach wbijam na seniora i zarabiam lepiej, przy czym dalej to za mało na topowe stawkiCzyli razem około 7 lat zanim zacznę faktycznie lepiej zarabiać. Ja już pierwszej młodości nie jestem i chyba nie opłaca mi się już tyle czekać żeby więcej korzystać z życia. Tak ogólnie to nie chcę się żalić. Ja jestem skromny chłopak - stać mnie aktualnie na wynajem fajnego mieszkania, nie stare średniej klasy auto i wakacje za granicą. Sama praca jest ciekawa i satysfakcjonująca. Jestem ogólnie zadowolony z poziomu życia. Ale jak widać na pewnym etapie drastyczne zmiany niezbyt się opłacają więc dobrze planujcie swoją karierę, bo można się dać zakuć w "złote kajdany".#programista #programista15k

