Opublikowane
Od niektórych słyszę, żeby nie pokazywać w pracy, że umiem coś więcej, bo będą to wykorzystywać, ale czy faktycznie tylko tak może się to skończyć?Jestem zatrudniony od kilku miesięcy w niewielkiej firmie, która dobrze prosperuje. Nie ma tam januszerki, nikt nie czepia się do ilości i czasu moich przerw, a czesto chyba przesadzam. Kupują mi co chce do pracy i tak dalej - normalne warunki. Wyplata po próbnym wzrosła mi dość znacząco i szefostwo zgodziło się na pracę hybrydową, kiedy tylko będę chciał.Często kierownictwo mnie chwali - czy to osobiście czy na spotkaniach firmowych.Ostatnio zadano mi pewien projekt do zrobienia, ale minimalistycznie (chyba sprawdzali czy umiem wgl to robić). Stwierdziłem, że jestem w stanie zrobić ją w dużo lepszej jakości. Przedstawiłem plan działania, szefostwu bardzo się to spodobało i mają już dalsze plany na mnie.Kierownik tego samego dnia oświadczył mi, że jak to pojdzie do przodu to czeka mnie podwyżka.Ludzie są bardzo w porządku generalnie i czuję się doceniany. Faktycznie robię dużo bardziej zaawansowane rzeczy niż to było na rozmowie o pracę xD ale i tak doceniam to, że realizuję u nich swoją pasję.Z jednej strony ten projekt kosztuje mnie sporo czasu i nauki, ale zawsze chciałem się tego nauczyć, a tu mi za to płacą, ale z drugiej może to głupota brać na plecy dodatkową pracę, o której nie było mowy?Dla swojego rozwoju to oczywiście na plus, dla wypłaty też, choć z podwyżkami pewnie bywa różnie.To moja pierwsza tak poważna praca w zawodzie, w której czuję, że rozwijam skrzydła. Nie mam z kim o tym pogadać.#praca #pracbaza
02

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

c67xjnxdh6ybag0x02sf75d6

Dodane: 14 września 2024 - 07:33:59
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy