Opublikowane
Chodzę na terapię, jestem podobno ciężkim przypadkiem. Dużo terapeutów odmówiło mi współpracy. Choruje od kilku lat na schizofrenię i słyszę głosy, które rozkazują mi zabijać ludzi. Na terapii uczę się czym jest dobro a zło, jak ja bym się czuł, gdyby ktoś na mnie chciał wymierzać taką sprawiedliwość, jaką ja chce wymierzać innym. Bardzo hamuje się w przestrzeni publicznej, żeby kogoś nie skrzywdzić, ale praktycznie nie wychodzę z domu. Po dzisiejszej sesji jestem trochę rozjebany. Chce karac innych za zło, czyniąc jeszcze gorzej. Na co dzień staram się żyć tak, żeby nie robić nikomu niepotrzebnych prowokacji do zaczepiania mnie. Codziennie myślę o zabójstwie, mam szczególnie parę osób, którym chciałbym to zrobić.Nie, nie jestem psychopatą, to się tak nie nazywa. Jestem bardzo wrażliwym człowiekiem na krzywdę innych i nie mogę znieść obłudy i niesprawiedliwości. Jedyny plus z dzisiejszego spotkania jest taki, że być może uda mi się załatwić pracę w kawiarnii dla osób niepełnosprawnych. Bo jak się domyślacie – nie nadaje się do normalnej pracy z ludźmi. Ani do żadnej pracy. Nie wiem jak mogę dalej żyć bez poczucia spełnienia życiowego, które dostanę tylko dzięki morderstwu.#psychiatria #psychologia #depresja #schizofrenia

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Odrzucone
Treść odpowiedzi nie jest dostępna.
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@Nemayu Nie myślałem o tym. Pewnie psychiatryk, bo jestem chory. Byłem już wiele razy i nie było źle. To spełnienie życiowe uczuciowe, nie umiem tego opisać. Dzisiaj myślałem o tym, co mówił terapeuta i mniej myślę o zabójstwie. Ciężki temat dla mnie. Chyba dla każdego.
Moderator digitallord
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clqgoddn4019r0mkhu3my7k9g

Dodane: 22 grudnia 2023 - 14:36:20
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy