Takie nietypowe pytanie odośnie relacji społeczłecznych mirków. Czy mieliście kogoś takiego na wykopie, że pisało się wam świetnie ect, był swój chuop jako towarzysz niedoli, a potem ktoś się zmienił o 180 stopni i stał się trubo wredną świnią, która zapomniała jeszcze kim była np pół roku wcześniej?Nie chcę podawać szczegółów apropo siebie i swojego dawnego mirko znajomego, któremu teraz życzyłbym nowotworu z przerzutami , ale było to jakiś czas temu, że w sumie z całkiem spoko osoby dany mirek stał się gnidą, która zapomniała kim była wcześniej. Nie jest to jakiś ważny problem, bo to tylko była internetowa znajomość na wykopie, ale mnie zastanawia czy dany mirek też doświadczył przemiany innego mirka w wredną świnię. Może mireczki drogie lepiej nie szukajcie tutaj chuopa, bo chuop stanie się świnią. #przegryw #blackpill

