Jako, że sam nie dawno odchodziłem z WOT po paru latach służby opowiem ci na twoje pytanie.W zasadzie odszedłem z tego samego powodu, czyli artroskopia+ACL prawego kolana oraz nawykowe skręcenie kostki.Odszedłem głownie z tego powodu, że nie wyrabiałem się z powodu....musztry, bo musiałem uważać na swoje stawy i twoje obawy są uzasadnione.Nikt nie będzie miał wobec ciebie sentymentów, a jak już złożysz przysięgę to będę jeszcze większe jaja.Po odejściu z WOT dostałem...przydział mobilizacyjny do miasta położonego o 120 km od mojego mimo, że do jednostki macierzystej mam ....1,5 km.Tutaj zaczynają się największe jaja.Skoro odchodzę z kłopotów zdrowotnych to myślicie sobie, że nie będę mnie brać na ćwiczenia itd?Nic bardziej mylnego.Odejść można z każdej chwili, ale jak nie masz kategorii minimum B12 to biorą na ćwiczenia jak leci.Pierwszym krokiem do ćwiczeń jest właśnie przydział mobilizacyjny.Na kolano po artroskopii+ACL oraz nawykowe skręcenie kostki kategorii D....nie otrzymałem.Tak jak napisałem powyżej kategorii D nie dostałem za kolano/kostkę, ale miałem ''farta''Przy zmianie kategorii wypisujesz co ci dolega.Ja wypisałem...10 dolegliwości i ostatecznie dostałem D na zupełnie coś innego co można w 100% wyleczyć.Więc najlepiej zbierz dokumentację z całego życia np karta z dzieciństwa od rodzinnego lekarza, obecnego, historię każdej choroby/operacji jaką miałeś w życiu.Jeśli się odpowiednio przygotujesz to dostaniesz D.Co do komentarzy typu, że to tylko ćwiczenia itd to po własnych doświadczeniach odpowiem tak.Tak to tylko ćwiczenia, ale dla osób w 100% zdrowych, gdzie wasi przełożeni( żołnierze przydzieleni do waszego przeszkolenia) to osoby w 100% zdrowe i tego 100% zdrowia będą wymagać od was.Wasi nowi przełożeni na ćwiczeniach nie będą wiedzieć ani się interesować czy ktoś ma alergie, nie toleruje laktozy czy w przeszłości miał coś uszkodzone, bo skoro zakwalifikował się na ćwiczenia=100% zdrowy z automatu.Więc kończąc swój wywód podsumuje to w taki sposób.W 100% rozumiem twoje obawy i wcale nie są one takie urojone jak się może innym wydawać, gdzie ktoś ci napiszę;''Ale z ciebie ciota to tylko ćwiczenia, nie dasz rady przez 2 tygodnie''W te 2 tygodnie możesz narobić sobie i innym więcej kłopotów niż ci się wydaje i to jest też kwestia jednostki gdzie trafisz po przydziale.Na razie w wojsku panuje ''family content'' , ale jak wróci pobór( a wróci na 99%) to już tak nie będzie.Moja porada dla ciebie.Zbierz wszystko co się da, łącznie z chorobami które miałeś od...urodzenia, i leć/wyślij pismem do WCR.A I WAŻNE ZRÓB KOPIE DOKUMENTACJI MEDYCZNEJ!Ogólnie do pisma nie musisz dołączać załączników w postaci przebytych chorób, jeśli zrobisz to osobiście.I radzę abyś poszedł osobiście, bo na miejscu dostaniesz(lub nie) skierowanie na ponowną komisję lekarską i zaoszczędzisz mega dużo stresu w oczekiwaniu na samo skierowanie.Póki co ludzie w WCR są '' jeszcze''(czytaj nie ma poboru) wyrozumiali i powinni cię skierować na ponowną komisję.Co do komisji to kwestia prawie jak z ZUSEM z tym, że szansa na kategorię D wynosi przy licznych chorobach 75-25% natomiast E bez dobrej podkładki to 1%.I jeszcze raz ci radzę, jeśli nie czujesz się na tyle sprawny na wojsko to nie przejmuj się opiniami innych itd po prostu już wiesz co masz zrobić.Wojsko nie jest wyznacznikiem męskości tylko to takie gimnazjum gdzie jeden przed drugim się popisuje jaki to nie jest sprawny.A ulubionym hobby żołnierzy są...biegi, sport i wszystko co z nim związane.