Opublikowane
Jak wygląda udokumentowanie problemów ze zdrowiem jeśli chce zmienić z kat A na D?Mam problem z kolanem, to co mam nie jest opisane wprost w ustawie. W skrócie nie da się tego skutecznie wyleczyć, a bieganie może to pogorszyć jeszcze bardziej. Ogólnie, nie jestem w stanie na co dzień biegać, a czasem i wolny spacer sprawia mi konkretny ból. Mam rezonans, jego opis, i tyle - wizytę u lekarza miałem na zasadzie "proszę nie obciążać kolana, nic z tym się nie zrobi, za pół roku można spróbować osocza" i nie mam z tego żadnego glejtu. Co mam zrobić żeby mieć papiery które dla wojska będą z sensem aby mi zmienić na D? Dodam że serio się boje bo problem jest realny, a jak mi będą kazali biegać to mogę już doszczętnie zniszczyć kolano.#obowiazkowecwiczeniawojskowe

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (5)
mirko_anonim
Opublikowane
Jak będę mieć wolny weekend to napiszę poradnik co i jak, żeby sobie nie zawalić sprawy. Ogólnie o kategorie D obecnie nie jest aż tak ciężko,bo po prostu stara się o nią...mało osób. Podkładka (czytaj. Dokumentacja choroby) jest tutaj najistotniejsza. Idąc na przysłowiową palę stracicie kasę na dojazd do danej jednostki na badania i czasami 2 dni. Jest parę protipow, ale nie na zasadzie że nie dowodzicie czy macie krzywy kręgosłup. Oczu nie badają na zasadzie ': proszę przeczytać to co na tablicy'' tylko odpowiednią aparatura i na niej się,.że tak się paskudnie wyrażę wyjebiecie. Z kręgosłupem to samo, bo prześwietlenie+ortopeda beton nie takie zna numery jeszcze za czasów WKU. Ogólnie o kategorie D jest i nie jest prosto-nie jest jeśli pójdziecie bez jakiejkolwiek podstawy i jednocześnie jest o ile podejdziecie do tej sprawy śmiertelnie poważnie i z odpowiednią dokumentacja i pewnością siebie.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Chciałem poruszyć temat z psychiatrą ,bo to nie jest takie proste jak się wam wydaje. Żeby dostać w wojsku kategorie na ''glowe'' trzeba to mieć wcześniej udokumentowane z okresem minimum 3 miesięcy. U psychiatry nie psycholog to najważniejsze ! ! U psychiatry z wojska też byłem i na to kategorii D mimo ''kilki papierów'' nie dostałem. Co do kozaczenia typu jestem pacyfistą, powystrzelam innych itd to bez papierów nic wam nie da. Dostaniecie łatkę idioty i wpis przez który możecie nie uzyskać prawka bez leczenia/diagnozy. W skrajnym wypadku skierowanie do psychiatryka albo nawet.. więzienia czy karę grzywny.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
To co piszę kolega @Luqart to prawda, ale jest jeden warunek.Musisz to mieć udokumentowane z okresem minimum 3 miesięcy przed badaniem w WCR.Bo jak przykładowo w piątek pójdziesz do psychiatry/Neurologa czy innego lekarza i coś stwierdzi, a w poniedziałek na badania WCR to w 90% nie przejdzie.Czyli tak jak radziłem.Zbierz dosłownie wszystko co masz i znajdź sobie w necie wniosek o ponowną komisję lekarską i zawieś ten wniosek osobiście żeby nie czekać 14 dni na odpowiedź tylko dostaniesz ją max po 1h-2h -/+ jak będzie kolejka.W tym wniosku wypisz WSZYSTKO co ci dolega oraz co PODEJRZEWASZ!Ja D otrzymałem za coś co podejrzewałem i nawet nie miałem na to wcześniejszych badań.Widziałem filmik jakiegoś ''niby'' prawnika, że łatwo dostać D za krzywy kręgosłup i słaby wzrok.Skomentuje to tylko tak ''xD''No chyba, że masz kręgosłup jak litera S i prowadzi cię pies przewodnik to wtedy może nawet dostaniesz E.Co do ponownej komisji wygląda ona tak:-Zostajesz skierowany na ponowną komisję lekarską, najczęściej jest to budynek obok szpitala i zostajesz skierowany z kartą obiegową na badania w tym szpitalu-TUTAJ ISTOTNA SPRAWA ! Jak chcesz wyrobić się w 1 dzień dowiedz się wcześniej którzy lekarze są dostępni i w jakich godzinach w szpitalu!Bo na mojej komisji było tak, że prześwietlenie i pobranie krwi wypadało o tej samej godzinie i tylko mała kolejka mnie uratowała przed przyjazdem prawie 200 km na następny dzień.-Biegasz od lekarza do lekarza i jak się wyrobisz to zejdzie ci to parę godzinBeton dalej panuje w wojsku, ale jeszcze muszą uważać, bo za wysłanie kogoś na ćwiczenia z narażeniem zdrowia wylecieliby z pracy.I słowo kluczowe to ''jeszcze'', bo przy obowiązkowych ćwiczeniach będą mieli to w dupie.I jeszcze jedna moja porada.Składaj wniosek śmiało, odważnie, na pewniaka, bo później lub kiedyś będzie za późno.Jak dostaniesz kategorię D to będziesz miał totalny spokój od ćwiczeń i ten spokój z tyłu głowy.Niebawem napiszę dla kogo nie jest WOT i obowiązkowe ćwiczenia, bo będąc tam parę lat naoglądałem się trochę patologii, a widzę że większość użytkowników z wykop i youtube czerpie wiedzę od byłego porucznika co wyrzucili go z wojska za picie i który cały czas ciśnie po wojsku, a to absolutna nie prawda.WOT i obowiązkowe ćwiczenia to bardzo fajna inicjatywa i przygoda, ale tak jak w życiu bywa nie dla każdego.
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Jako, że sam nie dawno odchodziłem z WOT po paru latach służby opowiem ci na twoje pytanie.W zasadzie odszedłem z tego samego powodu, czyli artroskopia+ACL prawego kolana oraz nawykowe skręcenie kostki.Odszedłem głownie z tego powodu, że nie wyrabiałem się z powodu....musztry, bo musiałem uważać na swoje stawy i twoje obawy są uzasadnione.Nikt nie będzie miał wobec ciebie sentymentów, a jak już złożysz przysięgę to będę jeszcze większe jaja.Po odejściu z WOT dostałem...przydział mobilizacyjny do miasta położonego o 120 km od mojego mimo, że do jednostki macierzystej mam ....1,5 km.Tutaj zaczynają się największe jaja.Skoro odchodzę z kłopotów zdrowotnych to myślicie sobie, że nie będę mnie brać na ćwiczenia itd?Nic bardziej mylnego.Odejść można z każdej chwili, ale jak nie masz kategorii minimum B12 to biorą na ćwiczenia jak leci.Pierwszym krokiem do ćwiczeń jest właśnie przydział mobilizacyjny.Na kolano po artroskopii+ACL oraz nawykowe skręcenie kostki kategorii D....nie otrzymałem.Tak jak napisałem powyżej kategorii D nie dostałem za kolano/kostkę, ale miałem ''farta''Przy zmianie kategorii wypisujesz co ci dolega.Ja wypisałem...10 dolegliwości i ostatecznie dostałem D na zupełnie coś innego co można w 100% wyleczyć.Więc najlepiej zbierz dokumentację z całego życia np karta z dzieciństwa od rodzinnego lekarza, obecnego, historię każdej choroby/operacji jaką miałeś w życiu.Jeśli się odpowiednio przygotujesz to dostaniesz D.Co do komentarzy typu, że to tylko ćwiczenia itd to po własnych doświadczeniach odpowiem tak.Tak to tylko ćwiczenia, ale dla osób w 100% zdrowych, gdzie wasi przełożeni( żołnierze przydzieleni do waszego przeszkolenia) to osoby w 100% zdrowe i tego 100% zdrowia będą wymagać od was.Wasi nowi przełożeni na ćwiczeniach nie będą wiedzieć ani się interesować czy ktoś ma alergie, nie toleruje laktozy czy w przeszłości miał coś uszkodzone, bo skoro zakwalifikował się na ćwiczenia=100% zdrowy z automatu.Więc kończąc swój wywód podsumuje to w taki sposób.W 100% rozumiem twoje obawy i wcale nie są one takie urojone jak się może innym wydawać, gdzie ktoś ci napiszę;''Ale z ciebie ciota to tylko ćwiczenia, nie dasz rady przez 2 tygodnie''W te 2 tygodnie możesz narobić sobie i innym więcej kłopotów niż ci się wydaje i to jest też kwestia jednostki gdzie trafisz po przydziale.Na razie w wojsku panuje ''family content'' , ale jak wróci pobór( a wróci na 99%) to już tak nie będzie.Moja porada dla ciebie.Zbierz wszystko co się da, łącznie z chorobami które miałeś od...urodzenia, i leć/wyślij pismem do WCR.A I WAŻNE ZRÓB KOPIE DOKUMENTACJI MEDYCZNEJ!Ogólnie do pisma nie musisz dołączać załączników w postaci przebytych chorób, jeśli zrobisz to osobiście.I radzę abyś poszedł osobiście, bo na miejscu dostaniesz(lub nie) skierowanie na ponowną komisję lekarską i zaoszczędzisz mega dużo stresu w oczekiwaniu na samo skierowanie.Póki co ludzie w WCR są '' jeszcze''(czytaj nie ma poboru) wyrozumiali i powinni cię skierować na ponowną komisję.Co do komisji to kwestia prawie jak z ZUSEM z tym, że szansa na kategorię D wynosi przy licznych chorobach 75-25% natomiast E bez dobrej podkładki to 1%.I jeszcze raz ci radzę, jeśli nie czujesz się na tyle sprawny na wojsko to nie przejmuj się opiniami innych itd po prostu już wiesz co masz zrobić.Wojsko nie jest wyznacznikiem męskości tylko to takie gimnazjum gdzie jeden przed drugim się popisuje jaki to nie jest sprawny.A ulubionym hobby żołnierzy są...biegi, sport i wszystko co z nim związane.
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
WKU ma w nosie twoje problemy zdrowotne. Zmiana kategorii to droga przez mękę, będzie trwać z rok przerzucisz tone papierów, 3 ekspertyzy od specjalistów a potem i tak dostaniesz pisemko, że nie i chuj..
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

cliufly1u00re37rss3gt5j9p

Dodane: 13 czerwca 2023 - 17:22:11
Opublikowane

Autor był widzianyponad 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy