Opublikowane

Remonty w bloku - koszmar sąsiedzki

Znowu remont :( Mieszkam w starszym bloku z lat 70/80, pracuję w większości z domu. Przez prawie rok remont na raty robił sąsiad z dołu i to nie jakieś odświeżenie, tylko kuł ściany chyba do gołych zbrojeń jakimś udarem, czy czymś. Tłumaczył się, że długo, bo nie ma kasy i robi na raty. Wreszcie skończył, było chwilę cicho, to teraz następny zaczął to samo, wydaje się, że nade mną, tylko po skosie. I znowu jakieś młoty, czy inne udary w ruchu. Od 8 do 16, a to i tak lepiej niż ten pierwszy, który potrafił piłować do 20. Ja rozumiem, że każdy ma prawo do remontu, ale nawet nie próbują realizować tego sprawnie, ani chociaż robić jakieś przerwy. Terminu nie wywieszą, także ile zajmie ten nowy, nie wiadomo. Gość potrafi jechać serię po kilka godzin, podczas których nie słyszę nawet własnych myśli. Dlaczego to musi być zawsze borowanie do gołych cegieł? Nie można odświeżyć, pomalować, tylko trzeba koniecznie robić kilkumiesięczną demolkę? Ludzie na około mieszkają i znowu wszyscy musimy się użerać. Koszmar. I nie da się nic zrobić :(#zalesie
26

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
krzepki-znawca-14 pisze:
Dlaczego to musi być zawsze borowanie do gołych cegieł?
@mirko_anonim: a dlaczego u siebie nie mogłeś dać izolacji?
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
odważny-opiekun-47 pisze:
Wolałbym być żywcem jedzony przez likaony niż mieszkać w bloku.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

zcduzlb0634pltfzqljl3dku

Dodane: 27 sierpnia 2025 - 15:17:12
Opublikowane

Autor był widziany12 miesięcy temu
Zobacz wszystkie wpisy