W ogóle nie wiem dlaczego, ale zawsze porównywany jest lekarz pracujący na dwa etaty, z własną praktyką itp. albo poziom profesora ze zwykłym seniorem na jednym etacie. Jedne z wyższych zarobków lekarskich gdzie trzeba dużo zapieprzać do takich zwykłych 15-20k/msc typowego seniora co z 6h max dziennie popracuje, a największym stresem nie jest czy kogoś zabije, tylko czy PRa nie trzeba będzie rollbackować.Ja 15k/msc miałem już na koniec 3.5-letnich studiów inżynierskich w 2010 roku, jeszcze przed oddaniem pracy, bo zacząłem pracować zdalnie od pierwszego semestru już.Jak zostaniecie konsultantami robiącymi dla paru firm albo będziecie na poziomie staff/C-level w korpo z regulacjami to też będziecie mieli po 60k/msc w IT. Wiem, bo tyle mam jako staff ( ͡° ͜ʖ ͡°)Do tego zupełnie niedocenione to, że ja siedzę w biurze w domu pracując zdalnie i mogę sobie mieszkać gdzie - a lekarz fizycznie jest najczęściej przywiązany jednak.Ogólnie w obu profesjach da się dojść do tego samego poziomu kasy (nie wiem czemu porównanie zawsze kończy się na seniorze, a dalszą ścieżkę kariery już nie porównują) ale przez fakt, że lekarze to zawód regulowany oraz najczęściej fizycznie przywiązany to poziom swobody/wolności jest mniejszy, więc imo jednak ogólne QoL to punkt do dla IT.(Oh, i jeszcze IT to większe agile pod względem harmonogramu. Przedłużenie sobie lunchu o godzinkę żeby iść pojeździć konno albo popływać w morzu w środku dnia to kwestia jednej wiadomości na Slacku, “dłuższy lunch, odrobię godzinkę później” i nara.