#trojmiasto #gdynia #gdansk #sopot #rumia #reda #wejherowoMam odłozone jakieś 350k PLN, zarobki 10k netto. Zastanawiam się czy stać mnie w ogóle na mieszkanie 3 pokojowe 60m2+ w Trójmieście lub dom w szeregowcu?Teoretycznie jak ja to widzę przy dobrych wiatrach kredo na 400-500k na 25-30lat i będzie mnie stać na coś tylko że:będzie to nowa deweloperka,w tym budżecie to jedynie dzielnice jak Gdańsk to Jasien, Kowale, Łostowice... generalnie boje się podejmowac decyzji w tym kierunku bo trzeba brac pod uwagę chujowo zbudowane osiedla, korki, brak parkingów, wszyscy z dzieciakami (nie lubię dzieci)... Jeżeli będzie to Gdynia to Oksywie/Obłuże/Chwarzno ... w sumie nie mieszkam w Gdyni to nie wiem ale wyobrazam sobie patrzac na niskie ceny w tamtych okolicach że jednak sa to osiedla pokroju tych wyżej w Gdańsku...Sopot oczywiście mnie na nic nie stać bo tam bez miliona nie ma co podchodzić.Ogólnie moje kryteria co do szukania mieszkania to osiedla o mniejszej gęstości zaludnienia, bez codzienności w korkach (ale rozumiem że czasem może być przestój), najlepiej żeby jeszcze był zbiorkom. Zależy mi by nie całe osiedle składało się z samych młodych rodzinek z 2-3 dzieci. Zależy mi na jakimś względnym spokoju, ale jednocześnie z dojazdem maks 30min do morza, maks 30min do pracy (obecnie pracuję na Osowej w Gdańsku)Czy Gdynia jest warta rozpatrzenia? Ciąglę słyszę że Gdańsk ciekawszy, że tam w Gdyni nic nie ma, a ceny podobne... chciałbym wierzyć że jest jakieś ciche osiedle pod lasem w Gdyni gdzie będę mógł zamieszkać ale nie znam tego miasta, mam tylko jakąś wizję.Poprosze o opinię... bo ostatnio to w ogóle się zastanawiam czy jest sens w Trójmiescie zostawać czy może wybrać inne miasto

