Opublikowane
Co zrobilibyście w takiej sytuacji. Zdewaluowany przez ostatnie 3-4 lata kapitał (w planach była akumulacja na dom + spokojny rozruch działalności przez kilka lat). Obecnie trzeba z czegoś zrezygnować ew. kupić niewykończony dom w Polsce Z (20-30 km do najbliższego miasta powiatowego). Dom służyłby nie tylko do polepszenia ogólnych warunków mieszkaniowych, ale też byłby miejscem na prowadzenie działalności. Krótki opis sytuacji, kwestie stricte ekonomiczne.Poboczne i związane z otoczeniem:1) Obecnie brak opłat za wynajem, niskie ogólne koszty utrzymania (oszczędzanie na poziomie 75-80% dochodów rocznie).2) Pogarszający się rynek pracy / nabywania usług. Tutaj obecnie totalna zapaść - próbnie wysyłałem zapytania do firm tak jak zwykle i odsetek odpowiedzi spadł z 70% do 10%. 3) Współpraca z dwoma firmami przy rozwoju produktów (90% czasu pracy), rozwój własnych produktów (10% czasu) - tu koszty pomijalne i będą zwiększać się jedynie wraz z potencjalnym zwiększeniem sprzedaży.Plany: 1) Redukcja czasu świadczenia usług do 20-50% (to nie oznacza, że przychody z tego tytułu spadną proporcjonalnie) i skupienie się na własnych produktach. Do tego potrzeba więcej miejsca (i tak już trzeba). Możliwości:1) Zakup domu w porządanej lokalizacji, z niewielkim kredytem (bądź poczekaniem ok. pół roku z zakupem), ale kończy się to wyzerowaniem z płynności (nie licząc twardych rezerw ok. 5% całości). 2) Zakup / wykończenie domu w Polsce Z jakiegoś SSZ, spokojne wykańczanie tego (w rok), cały czas mając duży bufor kapitałowy. 3) Zakup lokalu użytkowego w okolicy i rozwój działalności tam. Koszty zakupu niewielkie, pochłonęłoby mniej niż 20% kapitału.4) Jeszcze trochę przeczekać. Raz, że kryzys puka do drzwi, dwa wiąże się to tylko z mieszkaniem w gorszych warunkach przez następny rok.5) Budowy domy od zera nie biorę pod uwagę, wychodzi +200k zł i zajmuje masę czasu (znam z praktyki). Kwestie nieekonomiczne: 1) Zakup domu w Polsce Z - wioska, daleko do wszystkiego. Sporadycznie kwestie typu dostęp do lekarzy stałyby się utrudnione, dalej np. basen (5 vs 20-30 km /czasowo 5 vs 20 min/, 2-3x w tyg.).Potencjalne problemy ekonomiczne jakby działalność nie wypaliła, nie byłoby szans na znalezienie pracy / zleceń w promieniu 70 km. Mimo, że w takim przypadku nie zakładam innej opcji niż praca przynajmniej hybrydowo, ale mogłoby się skończyć koniecznością np. nocowania 1-2x w tyg., w większym mieście. Kwestie rodzinne: szkoły w małych wioskach (podstawowe) są nie raz lepsze niż w większych miastach. Spokojne, każdy każdego zna, dużo zajęć dodatkowych, kulturalnych. W przypadku dzieci problem zaczyna się dopiero w wieku nastoletnim, ale to względnie daleka przyszłość. 2) Lokal usługowy - byłby blisko, 200-300m, ale to kolejny budynek na utrzymaniu i nie ma wszystkiego na miejscu. Zabawa z mini remontem. Niby niedużo, ale jednak. Trzeba wyjść i stracić czas na dotarcie, a siedzieć gdzieś 10-12h dziennie poza domem średnio mi się widzi. Tym bardziej, że nie pracuje ciągiem - zdarza mi się pracować nad czymś w losowych godzinach np. 23:00.To by działało gdyby lokal był dodatkowym budynkiem obok domu. #nieruchomosci #ekonomia

Dołączona ankieta

Pytanie

Która opcja

Odpowiedzi

Dom w porządanej lokalizacji
Dom w Polsce Z
Zakup lokalu użytkowego
Nic nie ruszać jest dobrze

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
Jakbyśmy mieli sensowne plany zagospodarowania, kolej, transport publiczny, a nie uzależniali wszystko od ruchu amochodowego i dużych ośrodków to małe miasteczko mogłoby być spokojnie epickie, a tak to trzeba się na zachodź wyprowadzać żeby coś sensownego znaleźć :F
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
To ile ty miałeś tego hajsu, że 3 lata temu chciałeś z tego dom zbudować i jeszcze firmę rozkręcić a teraz nawet domu nie zbudujesz ? Coś mi się zdaje, że chyba przeszacowałeś już 3 lata temu....
@GOHAN: Nie, to nie tak. Kapitał był akumulowany przez te 3-4 lata (skok zarobków) i jednocześnie dewaluowany (tego nie przewidziałem - dodruku covidowego, ujemnych stóp procentowych itp.). W założeniach planu inflacja była "standardowa". Godziłem się na to, że w okresie oszczędzania, stracę najwyżej 5-6% rocznie, a co się stało to każdy widzi.
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clsxm48xi00hf0mk8mqajwpj5

Dodane: 22 lutego 2024 - 20:24:44
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy