Opublikowane

Problemy po przeprowadzce z dziewczyną

#zwiazki #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskowMam taki problem xd Tydzien temu z dziewczyną wynajęliśmy razem mieszkanie. No i ten tydzien to jakaś padaka. Praktycznie codziennie różowa chodzi obrażona bo robie rzeczy nie tak jak ona chce. Pierwszego dnia sprzątalismy i już były pretensje, że źle robię xd Jak zapytałem czy mogę już łazienkę umyć to dostałem opierdziel, że przecież widze chyba, że jeszcze chodzi tam.Atmosfera jest jak na pogrzebie. Ja codziennie zamiatam, myję naczynia, wynoszę śmieci, tu zetre kurze, podłogę przemyję. Ogólnie lubię to robić ;D Puszczam muzyczke, 15 minut i ogarnięte wszystko. Różowa z tych co każdy kurz będą wycierać jak coś więc nie brudas. No i ostatnio spadł taki wieszaczek na klej czego nie zobaczyłem. Dostałem opierdol, że mam się ogarnąć, że nic nie widzę i ona tego nie widzi jak dalej będę się tak zachowywac xd A i że palników nie umyłem a są brudne też dostałem opierdziel.Jeszcze jakbym syf zostawiał to rozumiem ale ja codziennie tutaj sprzątam i po różowym też zresztą xD Jeszcze o dostałem opierdziel, że nie sprawdziłem jak uruchamiać pralke i ona sama musiała instrukcje sprawdzac bo jak mi sie nie powie to nikt nie zrobi xd No i praktycznie ze sobą nie gadamy, nie sądziłem, że tak szybko przeprowadzka zweryfikuje nasz związek XD
117

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
@123pkp123Gdzie normalna? W patologii? Może i tak. Nikt się tak nie zachowuje w pierwszych dniach. Smutne jest uznawanie tego za normalne. Reagowanie gniewem, pretensjami na normalne rzeczy? Tak się rodzi patologia.
Moderator mkarweta
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
szczery-artysta-9 pisze:
Ciesz się, że tak szybko się o tym przekonałeś. Ona taki model funkcjonowania w związku prawie na pewno skopiowała od własnej matki. Matka opierdala ojca o wszystko. Ten, żeby mieć spokój, zawsze jej ustępuje i nie stawia granic, co w matce wywołuje jeszcze większą złość.Uciekaj, to koniec. Z wariatką czy zaburzoną nie da się układać życia. Ewentualny ślub skończycie rozwodem.Dobrze, że jesteś tego świadomy.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@heniek_8 nic nie obiecywałem, zresztą jakby ona mi obiecała to bym za pierwszym razem przypomniał a nie z pyskiem leciał.Nie obraża mnie bo aż tak bym nie pozwolił. Co innego pretensjonalny ton i obrażanie się Its over over.
Moderator mkarweta
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

xu6gol4b6qqypx8zxzwzzua0

Dodane: 5 października 2026 - 10:13:32
Opublikowane

Autor był widziany3 dni temu
Zobacz wszystkie wpisy