Opublikowane

Jak radzić sobie w korporacyjnym chaosie?

Te korpo to ja nie wiem. Rekrutują mnie, mówią że będzie dużo roboty. Mija miesiąc na wdrażaniu się, drugi miesiąc mija na jakichś duperelach, które przy okazji wdrażania zauważyłem i poprawiłem, po czym okazuje się, że jak sobie nic nie znajdę to mogę siedzieć i patrzyć się przez okno. A ostatnio było spotkanie, które można streścić w zdaniu „wykażcie (w planach na 2025) że nasz zespół jest potrzebny”. No i jak tu się zachować? W poprzednim korpo w którym byłem była niezliczona ilość project managerów i product ownerow, ale skutkowało to tym, że potrzeby były jasno określone. Była lista zadań z priorytetem i czasem na kiedy ma być gotowe. A tutaj to nie wiem, mam chodzić i się pytać po zespołach co potrzeba? Dla mnie trochę bezsensu. Obszar infrastruktura #pracait
24

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

wtl5cejln30uiyncc92cdmxj

Dodane: 31 października 2024 - 18:01:47
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 2 lata temu

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
@AverageWolnyRynekEnjoyer: Bardziej to oceniam jako pecha bo to b2b z formą „zamówień” miesięcznych. W kontrakcie nie mam wpisane aby samemu sobie robić za PO/PM xD ale zapewne kontraktora bez inicjatywy pozbędą się szybko. Ehh
Moderator Nighthuntero
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy