Opublikowane

Jak pomóc bliskiej osobie w kryzysie?

Mirki nie wiem już co mam robić. Jestem z moją dziewczyną 4 lata, oboje mamy po 30 lat. Zamieszkaliśmy razem w lutym. Dziewczyna od dawna chodzi do psychologa i bierze też jakieś tabsy. Ogólnie na codzień była zadowolona czasem jedynie miała gorszy nastrój i mówiła że nie ma w niej życia. Niestety ostatnio zbiegły się dwa wydarzenia - musieliśmy uśpić jej psa, a dziewczyna dowiedziała się że najprawdopodobniej nie będzie mogła mieć dzieci, a że jeżeli by chciała to już teraz trzeba próbować in-vitro. Ja przyjąłem to jakoś normalnie, stwierdziłem że możemy przyspieszyć plany i już się starać a jak nie to może keidy zaadoptujemy.Ale ona się kompletnie załamała, przestała chodzić do psychologa, przestała brać tabsy, zaczęła mnie ignorować, mówi ze nie widzi dla siebie żadnej przyszłości i ma nadzieję, że ja przejedzie samochód. Chce się wyprowadzić bo dla niej nic już nie ma sensu.Ja mam związane ręce, nie wiem co robić. Nikt o tym nie wie ani jej siostra ani rodzina. Dodatkowo jej siostra dopiero co urodziła dziecko. Nie wiem jak jej pomóc bo za każdym razem jestem odtrącany.Przyznam szczerze, że ja już też powoli zaczynam czuć że dochodzę do limitu, zwłaszcza ze dopiero co minął rok odkąd pochowałem najlepszego przyjaciela.Mam wrażenie, że stała się trochę nieobliczalna i nie wiem czego się po niej spodziewać. Nie mam możliwości ja zmusić żeby szła do psychologa lub psychiatry. Nie wiem co robić, naprawdę.#psychologia #depresja #feels
232

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (7)
mirko_anonim
Opublikowane
cierpliwy-narrator-1 pisze:
A możesz napisać jej wagę i wzrost? jak wygląda ogólnie jej zdrowie fizyczne? Zwróciłeś uwagę jak się odżywia to znaczy czy je tyle ile powinna?
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
skrupulatny-odkrywca-72 pisze:
Myślę, że Twoja dziewczyna musi zdać sobie z tego sprawę.
@quarien: no imho to dla dobra terapii i tak sie musi rozstac z OPem, bo on wszystko psuje i ciagle ja wyrecza / ratuje / holuje. Bez tego nie odzyska sprawczosci, nie zacznie umiec dbac o swoje emocje bo ma opa, ktorym w nagrode pomiata
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
skrupulatny-odkrywca-72 pisze:
Z boku to wyglada jakbys sie ewakuowal przy pierwszym gorszym okresie.
@MuszeZalozycKontoByFiltrowacGowno: to nie jest pierwszy okres, bo on trwa od dawna. On po prostu mieszka z nia od 4 miesiecy i widzi ze ona nie robi zadnego progresu, tylko ciezko mu to przyznac przed soba
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
mężny-zwycięzca-81 pisze:
Też mi się wydaje, że dużo jej już pomagales. Zaniepokoiło mnie samo to ze napisałeś, że nie chcesz odchodzić? Dlaczego nie chcesz mi odchodzić? To jest temat. Sobie zawsze możesz pomóc tak samo jak ona może sobie pomóc, ale nie chce bo nie widzi sensu. Ktoś też madrze napisał, ma Ciebie, który nie chce odchodzić i nie ma sensu? To kim Ty jesteś? Pasażerem na gape w jej życiu, który nie chce odchodzić?Bo tak to przestawiłes, że nie jesteś nawet promyczkiem nadziei mimo że ja holujesz jak frajer.Brak możliwości dzieci, zmarly przyjaciel i piesek. Ojoj. No naprawdę niemiłe rzeczy, trzeba zmienić kilka planów na życie.Tylko to nie jest zadne trwałe ani prawdziwe nieszczęście. Nadal czeka ja przynajmniej 40 lat życia posiadając obie ręce i nogi, cala nieporazona ani nie oblana kwasem twarz. Nic jej trwale nie będzie od tego. Pomijając ze dzieci można adoptować, a wszystko co żyje umiera i tak jest po prostu. To jest obrażanie się na rzeczywistość czyli dziecinada.I to taka dziecinada typy blackflag
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
elastyczny-eksperymentator-82 pisze:
@heniek_8 czy Ty w ogóle przeczytałes wpis? Czy pominałeś celowo fakt, że napisałem, że jedną z przyczyn takiego stanu jest fakt, że dowiedziała się, że są nikłe szanse, że kiedykolwiek w ogóle będzie mogła mieć dzieci.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
elastyczny-eksperymentator-82 pisze:
@nieaktywny_88 Pies to był cios ale tak jak pisałem zbiegło się to z informacją o tym, że nie będzie mogła mieć dzieci i to już było za dużo.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
elastyczny-eksperymentator-82 pisze:
tutaj op zgubiłem kod.@heniek_8 ale ja nie chce od niej odchodzić.@Zara_wracam brała tabsy od psychiatry oczywiście nie od psychologa. Mam wrażenie, że ona całkowicie się załamała i straciła sens, nie chce rozmawiać, nic do niej nie dociera, chce się wyprowadzić i jak stwierdziła, chce być sama, a nie że ktoś jest z nią z litości.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

wqa75twacte685khaw4f0cvt

Dodane: 18 czerwca 2025 - 07:34:21
Opublikowane

Autor był widzianyponad rok temu
Zobacz wszystkie wpisy