Zawsze się zastanawiam jakby wyglądało dziś moje życie gdyby nie fobia społeczna. Przez to brzmię które przyszło mi nosić (chyba odziedziczyłem to genetycznie po wiecznie przestraszonej matce) właściwie nigdy nie miałem prawdziwej kontroli nad swoim życiem. W sytuacjach społecznych zawsze byłem i będę po prostu sparaliżowany. Szkoda bo nie wyglądam źle i gdyby tylko umysł działał jak trzeba to może miałbym dziś dziewczynę czy grupkę znajomych. Szkoda no ale co zrobić - taki się urodziłem. #przegryw #fobiaspoleczna

