Mirki, takie pytanie. Czy mam się obawiać wpłacenia na konto w banku gotówki, całościowo lub w partiach np. ze dwa razy w miesiącu po parę tysięcy przez np. rok, w ilości ponad 100tys zł np. w wpłatomacie? Bo tyle mi się nazbierało przez życie. Jest to kasa z takich źródeł:- kilkanaście wypłat w życiu z bankomatu (w ciągu ostatnich 10 lat) w kwocie paru tysięcy, pewnie ok. 20tys łącznie, wypłacałem np. jak covid się pojawił, jak wybuchła wojna na wschodzie, tak na wszelki wypadek. Były to pojedyncze wypłaty ale większych kwot. Pisze o tym bo da się to zweryfikować. Poza tym to chyba nigdy z bankomatów nie korzystałem,- kieszonkowe od rodziców - rodzice lubią mi np. na święta/urodziny/imieniny czy tak bez okazji dać jakąś gotówkę, - gotówka otrzymana od byłych na rachunki i inne zwroty kasy np. za zakupy, po prostu dawały mi w gotówce, a ja to chomikowałemNie potrzebuje tyle gotówki (jeszcze trochę mam, spokojnie), a wolałbym mieć wszystko na koncie.Czy mam się obawiać jakiegoś najazdu US czy innego organu, tłumaczeń się w banku, itp?Fajnie by było po prostu to powoli wydawać ale jednak męczy mnie noszenie gotówki, zapominam, a i nie wydam tego przez lata.#pieniadze #finanse #banki

