Na jaki cel inwestujecie na giełdzie? Inwestowanie na giełdzie to inwestowanie długoterminowe, ale czy macie jakieś konkretne cele? Czy trzymacie pieniądze, żeby tylko się cyferki ładnie zmieniały?Porównuje, to z moimi znajomymi z giełdy, którzy zarabiają dużo lepsze pieniądze inwestują duże sumy, mając duże zyski, ale jest to okraszone absurdalnymi ograniczeniami: mieszkanie z rodzicami- no bo teraz drogie kupno mieszkania, lepiej zainwestować. -jeżdżenie starym rupieciem- no bo nie ma potrzeby lepszym, lepiej zainwestować - Brak inwestycji w siebie- krzywe zęby, wada postawy, chodzenie w tych samych ubraniach od kilku lat- to nie potrzebne, lepiej te pieniądze zainwestować - Odmawianie jakichkolwiek przyjemności kino, wyjście na piwo, bilard- lepiej wrzucić w akcje.Gdy przychodzą większe wydatki, ratują się rodzicami (gdzie mają pewnie 100x większy kapitał od nich) albo nawet ekstremalny przypadek gdy jeden znajomy odmówił pójścia na wesele bo nie ma pieniędzy, gdzie dobrze wszyscy wiedzieliśmy, że skumulowanej kasy ma od groma, sam mógłby to całe wesele opłacić i nie poczuć większej straty xdNa pytanie na co konkretnie tam zbierają i kiedy myślą o wypłatach, nie są w stanie powiedzieć, rzucają ogólniki typu na emeryturę, na starość.Więc czy to gra warta tego, żeby 80% swojego życia odmawiać sobie wszystkiego w imię "dużych pieniędzy na starość"Jak to u Was wygląda? #gielda #pieniadze

