@czescmampytanie W skrócie, jedna osoba miała ciężki okres w życiu, dużo stresu i spięcia, i była bardzo czepialska, męcząca względem drugiej, przez co związek i dotychczasowy spokój ucierpiały. Druga osoba czuła i czuje się psychicznie przeciążona tym okresem, mówi, że potrzebuje teraz przestrzeni (jest obecna w słowach, drobnych czułościach, ale jest fizyczny dystans i zadeklarowana chęć spokoju, szukanie pomocy w wierze). Strona ,,winna'' czuje się z tym faktem źle, bo wie, że ciężkie emocje nie powinny były odbić się na drugiej osobie, ale jest niedoświadczona i dopiero się uczyła być z kimś. Zależy jej i nie wie, co zrobić, żeby to naprawić...
@utilek@jakis_login ,,Baba'' nie staje obrażona na cały świat, tylko przyznaje się do błędu, że przesadzała w swoich zachowaniach przez kilka tygodni, bo miała ciężki życiowo okres, a jej zależy. Nie doszło do żadnej zdrady