Po 2 latach chodzenia raz w tygodniu na dozór, poręczenia majątkowego w kwocie 120 tys oraz zakazu opuszczania kraju zostałem uniewinniony przez Sąd I instancji od zarzutu brania udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz oszustwa. Prokuratura będzie składać apelacje.Pracowałem jako "informatyk" w firmie która miała internetowe platformy ala kasyno, w pewnym momencie właściciele postanowili zawinąć się z kasą i zostawić klientów na lodzie. Ja zostałem w to wszystko wciągnięty głównie na podstawie moich wiadomości z firmowego Slacka, Whatsappa gdzie pod wiadomościami właścicieli którzy sugerowali na głos exit scam sobie śmieszkowałem (bo myślałem, że żartują). Zdaniem szanownego pana prokuratora miałem świadomość popełnianego przestępstwa i nie zrobiłem nic by temu zapobiec.Dodatkowo w zamian za odmowę podania hasła do Macbooka (z FileVault bez hasła policja nic nie zrobi) oraz PIN do iPhone zostałem nakarmiony 2 miesięcznym aresztem który Sąd przyklepał bez mrugnięcia okiem (90% wystarczy sam zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej by otrzymać areszt) Dziś gdy widzę w Internecie jak ochoczo gawiedź sobie robi jaja z tymczasowego aresztowania i bezwględnie każdego kto ma jakiekolwiek zarzuty by wsadzała do AŚ to głos mi się na głowie jeży. Ciekawe ile z tych osób gdyby znalazło się z dnia na dzień o 7:40 przy biurku prokuratora słysząc zza pleców "proszę o zastosowanie wolnościowych środków zapobiegawczych" by się podpisało pod swoimi postulatami dotyczącymi tymczasowego aresztowania.Czekam z niecierpliwością na pracę Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego która chociaż częściowo i teoretycznie chce ukrócić te patologiczne sytuacje z naszego wymiaru sprawiedliwości związane m.in z tymczasowym aresztowaniem, ciągłej represji karnej bez realnego zwiększania się przestępczości oraz bezwzględnego skazywania na karę więzienia w pierwszej kolejności (przed karami wolnościowymi, wysokimi grzywnami czy też wyrokami z możliwością SDE)#prawokarne #sad #policja #prokuratura #areszt #wiezienie

