W ten weekend obchodzę 36 urodziny i zdałem sobie sprawę z jednego - bede juz do konca zycia sam, nia zaloze rodizny, nie bede mial zadnej ukochanej #rozowepaski przy swoim boku w #zwiazki Nie wierze, ze istenieje taka, której mógłbym sie spodobać. I jest mi z tym juz całkowicie OK. Probowalem mnostwa rzeczy, appki szybkie randki poznawanie na domówkach klubach. Nie jestem tez zadnym creepem czy super przegrywem, trzymam forme zarabiam bardzo dobrze , ale to chyba dzisiaj za malo jeśli masz przecietny wyglad i spokojny charakter (nie mylic z byciem incelem przegrywem)

